Fuszera Strabagu na zlecenie ZDiTM

Dziś na ulicy Stołczyńskiej pojawiły się ekipy STRABAG-u i łatały dziury. Niestety jakość ich prac była żenująco niska.

Prace wykonywano podczas opadu deszczu, nie zabezpieczając w żaden sposób miejsca robót. Po odkuciu fragmentu uszkodzonej nawierzchni, nie wygrzano odkrytego miejsca palnikami celem ususzenia. Nie zalano go żadnym lepikiem, wsypano rozgrzany asfalt w dziurę i zagęszczono mechanicznie. Przynajmniej nie ugniatano kaloszem jak w Policach na Nadbrzeżnej to robiono.

Po zagęszczeniu krawędzie obsypano piachem i ekipy udały się do kolejnej dziury, nie zabezpieczając w żaden sposób, miejsca. Ani wygrodzenia pachołkami do ostygnięcia, ani zabezpieczenia taśmami by pieszy nie wszedł w świeżo wylany asfalt.  Puszczono ruch po gorącym asfalcie na przejściu dla pieszych!

Na efekty nie trzeba było długo czekać już po kwadransie asfalt zaczął odpadać.