Smród taki że nie ma jak oddechu złapać

Otrzymujemy dużo telefonów i maili ze zgłoszeniami silnego odoru na naszym osiedlu.

Smród taki że oddechu nie idzie złapać ” – piszą mieszkańcy Skwrnej, Wodnej, Stołczyńskiej, Inwalidzkiej, Nowy Świat, Łomżyńskiej i Stolarskiej. Podobny zapach czuć w okolicach składowiska firmy BFK na terenie papierni.

W takich wypadkach należy niezwłocznie zgłaszać te uciążliwości Straży Miejskiej i Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska. Również za pomocą aplikacji Alert. Ale ważnym by zgłoszenie dotarło do WIOŚ, która dysponuje odpowiednimi urządzeniami pomiarowymi. Kontakt poniżej.

ZGŁOSZENIA PRZYPADKÓW NARUSZENIA PRZEPISÓW Z ZAKRESU OCHRONY ŚRODOWISKA – PRZEZ CAŁĄ DOBĘ SIEDEM DNI W TYGODNIU

GRUPA INTERWENCYJNO – WYJAZDOWA

numer telefonu do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Szczecinie:

91 44 05 830

91 44 05 831

Straż Miejska wszczęła postępowanie wyjaśniające

W czwartek 21 stycznia informowaliśmy o zwożeniu bliżej nieokreślonych odpadów w miejsce tymczasowego składowiska (zaplecza budowy) jakie zajmuje Grupa Rataje.

Plac naprzeciw ul. Stolarskiej to miejsce wykorzystywane było na składowanie starych podkładów, pozostałości po wycince drzew, a obecnie to co wykopano z podtorza robiąc odwodnienie. Niestety w czwartek od rana zaczęto zwozić muł i pulpę błotną pochodzącą najprawdopodobniej z terenów nadbrzeżnych przy ul. Konopnickiej w Policach. Jeden z mieszkańców pojechał za samochodami by sprawdzić skąd to wożą.

Wylewane błoto na placu było wywożone na kołach pojazdów na ulicę Stołczyńską. Na której momentami nawet 5 -10 cm błota leżało, które wychlapywane i rozwożone były przez pojazdy poruszające się ulicą Stołczyńską. Nierzadko ochlapywani byl pasażerowie na pobliskim przystanku.

Mieszkańcy postanowili działać i wezwali Straż Miejską. Niestetyta zawiodła. Strażnik nic nie zrobił na miejscu. Dlatego o całej sprawie poinformowaliśmy Komendanta Straży Miejskiej i poprosiliśmy o wyjaśnienie sprawy.

Wczoraj Sekretariat Straży Miejskiej przysłał następującą wiadomość

“informuję, że Komendant Straży Miejskiej Szczecin  polecił wszcząć postępowanie wyjaśniające w sprawie zachowania strażnika i opisanej sytuacji.”

Korkowanie Skolwina czas zacząć. Kumulacja remontów staje się faktem.

Jak poinformowało Starostwo Powiatowe w Policach 8 stycznia Siedzibie Powiatu w Policach podpisano umowę na realizację II etapu inwestycji pn. “Wsparcie rozwoju gospodarczego obszaru SOM poprzez poprawę dostępności terenów inwestycyjnych – przebudowa drogi Police-Szczecin przez m. Przęsocin”.

Powiat reprezentowała Wicestarosta Joanna Napiwodzka, oraz Członek Zarządu Powiatu w Policach Beatę Chmielewską oraz przedstawiciela firmy STRABAG Sp. z o.o. z siedzibą w Pruszkowie.

II etap inwestycji obejmuje przebudowę drogi na odcinku miejscowości Przęsocin. Dodatkowo na podstawie porozumienia zawartego z Zakładem Wodociągów i Kanalizacji S. A. w Policach przebudowana zostanie sieć wodociągowa. Wartość całej inwestycji opiewa na kwotę 14 milionów 850 tysięcy złotych – mówi Magdalena Sochanowska Naczelnik Wydziału Dróg Publicznych Starostwa Powiatowego w Policach.

Inwestycja jest dofinansowana z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2014 – 2020 oraz z rezerwy subwencji ogólnej budżetu państwa. W ramach inwestycji przebudowana zostanie konstrukcja jezdni wraz z kanalizacją deszczową, powstaną chodniki i ścieżka rowerowa. Inwestycja powinna być ukończona do 30 kwietnia 2022 r.

Problem polega na tym, że ciągle w Policach wyznaczony jest niezgodny z prawem objazd przez Skolwin. Niezgodny, bo brak na oznakowaniu informacji o ograniczeniach tonażowych i wysokościowych, jakie spotkają kierowcy jadąc tym objazdem. A więc są celowo wprowadzani w błąd.

Dodatkowo nikt nie informował mieszkańców o tym że zwiększa się im ruch tranzytowy na drodze. A biorąc pod uwagę budowę fabryki w Policach i nie tylko jej. I wyznaczoną przez Przęsocin trasę dla betoniarek firmy Cemex, należy się spodziewać, że przez nasze osiedle będą się odbywać transporty łamiące przepisy. Ponadto dokładnie w tym samym czasie, będzie trwał remont skrzyżowania Stołczuńska/Orna/Celulozowa gdzie będzie ruch wahadłowy. Tak więc nadchodzą ciężkie 3 miesiące na drogach Skolwina.

Pożar komina na Ciesielskiej

Po 19 mieszkańców ul. Ciesielskiej zaniepokoiło duże zadymienie. Swąd spalenizny i spadające iskry.

Po wyjściu na zewnątrz zauważyliśmy, że pali się komin u sąsiadów. W życiu jeszcze takiego ognia z komina nie widziałem

Wezwaliśmy straż pożarną i pobiegłem do sąsiada powiedzieć mu o pożarze, do przyjazdu straży udało nam się zagasić piec. Na miejsce przyjechały 3 brygady Straży Pożarnej w tym wóz drabiniasty.

Zmiana rozkładu jazdy 102

Od 1 stycznia ulegnie zmianie rozkład jazdy linii 102. Jak tłumaczy zditm: “w celu dostosowania rozkładów jazdy linii autobusowych 102, 103 i 106 do nowych rozkładów jazdy linii tramwajowych na pętlach „Gocław” i „Głębokie”, z dniem 1.01.2021 nastąpią zmiany w funkcjonowaniu tych linii polegające na wprowadzeniu nowych rozkładów jazdy.

Nowe rozkłady jazdy można sprawdzić na stronie zditm

Życzenia

wszystkim czytelnikom z okazji Świąt Bożego Narodzenia, Błogosławieństw Moc, prawdziwego Bożego Narodzenia w Was. Radości, Miłości i ogromu zdrowotności.

Rusza remont skrzyżowania Stołczyńska/Celulozowa/Orna. Ale czy tego oczekiwali mieszkańcy?

W przyszłym tygodniu rozpoczyna się remont skrzyżowania, znaki informacyjne już się pojawiły. Ale czy tego oczekiwali kierowcy i mieszkańcy?

To skrzyżowanie to już legenda, od lat przy mokrej lub zmarzniętej nawierzchni, ktoś kończył podróż na płocie lub na słupie. Skrzyżowanie i łuk drogi wymagały gruntownej przebudowy, Przyglądając się planom i rozmawiając z wykonawcą odniosłem wrażenie, że tak naprawdę nie wiele się tu zmieni. Droga nie specjalnie zostanie przeprofilowana, na głównym i najmniej bezpiecznym ciągu komunikacyjnym, praktycznie się nie wiele zmieni. Dojdzie chodnik na łuku skrzyżowania Stołczyńska/Celulozowa i pojawi się przejście dla pieszych przez Celulozową. Jedyną i poważną zmianą na jakiej się skupiono to wpuszczenie ulicy Ornej w Celulozową. Remont potrwa 100 dni, o ile pozwoli na to pogoda…

ale czy o to chodziło mieszkańcom i kierowcom? Żadna z próśb i wniosków nie została pomimo obietnic uwzględniona. Na tą chwilę próżno szukać w projekcie podwójnej ciągłej zabezpieczającej pieszych na przejściu przez jezdnię. O rondzie tym bardziej trzeba zapomnieć. Absurdalne wykręceni Ornej w Stołczyńską do tego po kostce brukowej to świadome stwarzanie zagrożenia, a nie poprawa bezpieczeństwa.

Zamiast usprawnić przejazd Orną, poprawić jej nawierzchnię tak by mogła być drogą przeciw pożarową, ułatwiającą dojazd Straży Pożarnej po przeniesieniu JRG4 na Policką, zdecydowaną się na uniemożliwienie dotarcia Straży Pożarnej tą drogą.

Po przeniesieniu jednostki Straży do nowej remizy znacząco wydłuży się jej czas dojazdu. A uruchomienie SKM dodatkowo zwiększy częstotliwość zamykania przejazdu. Czym to grozi pokazała ostatnia akcja z gazem na Skwarnej, kiedy to przed jadącym na interwencję pogotowiem gazowym opuszczono szlabany uniemożliwiając szybkie działanie. W sytuacji pożaru, strażacy dogaszali by zgliszcza.

Tak wygląda szanowanie i wsłuchiwanie się w głos mieszkańców. Robią co chcą i jak chcą za nic mając mieszkańców, Radę Osiedla czy Radę Rodziców. Ignoruje się wszelkie wnioski tych organów. To się nazywa dialog obywatelski.

Awaria wodociągu na Łużyckiej

Ponieważ awaria była poważniejsza ZWiK podstawił beczkowóz z wodą pitną. Jednak po usunięciu awarii w kranach popłynęła breja.

Pisali do nas poirytowani mieszkańcy “jak można puszczać takie coś do domów? Całe pranie mam do wyrzucenia, po tym jak pralka automatycznie ruszyła po przerwie w dostawie wody i zaciągnęła tego czegoś. Kto to widział, żeby taki syf puszczać do domów? Filtry do wody trafił nam szlag po tym jak puścili to w sieci. Jak żyje jeszcze takiego brudu nie puszczali w wodociągach. Powinni przepłukać wodociąg po awarii a nie puszczać to do sieci.

na swojej stronie ZWiK informował o awarii, a w informacjach dla mieszkańców dotyczących jakości wody możemy przeczytać min.:

“po usunięciu awarii, zanim naprawiony rurociąg zostanie ponownie uruchomiony, jest intensywnie przepłukany, aby jak najmniej osadów trafiło do kranów”

tym razem chyba ktoś zapomniał o tym.  Czekamy na odpowiedź ZWiKu w tej sprawie

Naruszenie nietykalności na przystanku Celulozowa

W niedzielę ok. godziny 13 na przystanku Celulozowa w kierunku Skolwin doszło do naruszenia  przez nieustalonego sprawcę nietykalności cielesnej mężczyzny przebywającego na wymienionym przystanku – informuje rzecznik sztab. Paweł Pankau Oficer Prasowy KMP w Szczecinie

Interweniujący patrol Policji wezwał zespół ratownictwa w celu zapewnienia profesjonalnej opieki przedmedycznej.

Policja prosi świadków zdarzenia o kontakt z komendą Policji na Odrą pod numerem telefonu: 47 781 91 04

Rzecznik PKP PLK odpowiada w sprawie utrudniania akcji ratunkowej na Skwarnej

15 listopada na w jednym z budynków przy Skwarnej ulatniał się gaz. Na miejsce przybyły służby ratunkowe i nakazały ewakuację mieszkańców ze względu na wysokie stężenie gazu. Oczekiwano na przyjazd pogotowia gazowego. Wszystkie służby ratunkowe na sygnałach są i widziane i słyszane przez dyżurnego ruchu znajdującego się w wieży przy stadionie. Ku zaskoczeniu wszystkich (zarówno strażaków i zebranych ciekawskich) tuż przed przyjazdem pogotowia gazowego, które z włączonymi sygnałami dźwiękowymi i świetlnymi przyjechało od strony Stołczyna, a więc przejeżdżało obok kolejowego posterunku, opuszczono zapory na przejeździe. Po około 5 minutach pojawiły się światła pomału nadjeżdżającego pociągu towarowego z Polic. Przejazd pociągu opóźnił działania pogotowia gazowego o kolejne 10 minut, i różnie mogło się to skończyć.

Takie zachowanie dyżurnej ruchu oburzyło obserwujących, tym bardziej, że 15 minut wcześniej również przejeżdżał pociąg i dyżurna przez megafony przeganiała pojazd, który zatrzymał się blisko przejazdu. Czyli doskonale znana była sytuacja na przejeździe. pomiędzy jednym a drugim przejazdem pociągów dojechały jeszcze dwie jednostki Straży Pożarnej. Doskonale było widać (również na kamerach monitoringu przejazdu), że pojazdy już się nie mieszczą na ul. Skwarnej. Dyżurny ruchu mógł wstrzymać pociąg z Polic na podstawie samej obserwacji dynamicznie zmieniającej się sytuacji. Było sporo czasu na podjęcie decyzji. Poprosiliśmy rzecznika PKP PLK o wyjaśnienie i komentarz do sytuacji. Odpowiedź przyznamy była zaskakująca.

Bartosz Pietrzykowski z zespołu prasowego PKP PLK SA:

” Pracownik obsługujący przejazd odpowiada za bezpieczeństwo na skrzyżowaniu kolejowo-drogowym i podejmuje decyzje według wiedzy uzyskanej od pracowników kolei oraz oceny sytuacji na przejeździe.
15 listopada PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. nie zostały poinformowane o  akcji ratunkowej w okolicach stacji Szczecin Skolwin. Nie było informacji o potrzebie zmian w ruch pociągów.
Około godziny 18 przez przejazd kolejowo-drogowy przy stacji Szczecin Skolwin, zabezpieczony rogatkami i obsługiwany przez dyżurną ruchu, przejechały cztery pojazdy straży pożarnej, radiowóz policyjny oraz karetka pogotowia. Następnie na czas przejazdu pociągu towarowego z Polic, dyżurna ruchu zamknęła rogatki. Gdy po upływie paru minut do przejazdu dojechał pojazd z włączonymi, migającymi światłami, zbliżający się do przejazdu pociąg minął już semafor wjazdowy do stacji Szczecin Skolwin. W takiej sytuacji – ze względu na bezpieczeństwo – nie było możliwości zatrzymania składu. Po przejeździe pociągu przez przejazd rogatki zostały podniesione.
Służby ratownicze zawsze informują kolejarzy, jeśli ze względu na bezpieczeństwo jest potrzebna zmiana organizacji, lub wstrzymanie ruchu pociągów. Takie rozwiązanie zapewnia bezpieczeństwo na przejazdach kolejowo-drogowych oraz sprawne działanie służb ratowniczych.”

Jak widzimy PKP PLK SA winą obarcza Straż Pożarną. Nawet jeżeli kierujący akcją ratowniczą nie poinformował służb kolejowych o zagrożeniu i konieczności wstrzymania ruchu, to monitoring umożliwiał ocenę sytuacji i wstrzymanie ruchu.

Czy jak samochód się zepsuje na przejeździe i nie będzie możliwości zjechania, to dyżurny ruchu pokrzyczy sobie przez megafony i przepuści pociąg? Po co są te kamery do cholery?” – pozostawiamy czytelnikom odpowiedź na pytanie pani Agnieszki, która widząc całą sytuację nie kryła swych emocji.