Wyniki ankiety

Ankietę wypełniło w sumie 175 osób  (86 w styczniu i 89 w lutym ) to jest bardzo dobry i wysoki wynik biorąc pod uwagę wcześniejsze ankiety.  Duże znaczenie miała również promocja ankiety po za portalem (Rada Osiedla i informowanie się przez czytelników)  za co dziękujemy. Wspólnie razem możemy działać dla dobra osiedla i miasta o czym przekonaliśmy się już w sprzeciwie przeciw trucicielowi jaki chciał zbudować swój toksyczny zakład czyli firmie MOWI. Poniżej jest załącznik z pełnymi wynikami ankiety. Na stronie umieścimy swój subiektywny komentarz do tejże ankiety.

Co należy podkreślić znamienita większość ankietowanych to mieszkańcy Skolwina 86,4%, drugą grupę stanowili tzw. tranzytowi turyści, których sporo przemieszcza się przez nasze osiedle np. do i z Polic. Byli też i tacy którzy tu nie mieszkają ale np. odwiedzają rodzinę, czy po prostu sympatyzują ze Skolwinem. Pewnym zaskoczeniem były wyniki pytania o bezpieczeństwo na Skolwinie 45% naszych ankietujących czuje się bezpiecznie i aż 42% wręcz przeciwnie. Otrzymaliśmy również kilkanaście maili i odbyliśmy tyleż samo rozmów z osobami, które po wypełnieniu ankiety doszły do wniosku, że o ile w sensie gangsterki czują się bezpiecznie o tyle w ruchu drogowym bezpiecznie nie jest. Jakby 2 pytanie było ostatnim ich odpowiedź pewnie byłaby inna.

Jedno jest pewne wbrew temu co twierdzi ekipa Prezydenta Krzystka, nie wszyscy mieszkańcy nie czują się bezpiecznie.

W ukryciu przed mieszkańcami przeprowadzone konsultacje społeczne dotyczące przebudowy skrzyżowania Celulozowa/Orna/Stołczyńska (przeprowadzono je po cichu bez informowania na osiedlu w czasie gdy cała Północ walczyło o być albo nie być z trucicielem jakim okazała się planowana inwestycja firmy MOWI) i nie popierane przez mieszkańców urzędnicze widzimisię Charęzy (odpowiedzialny za wszystkie drogi w mieście) w postaci ostrego skrętu Ornej w Celulozową raczej nie przysparzają notowań prezydentowi miasta.
Mieszkańcy oczekują też częstszych patroli, ścigania i ostrzejszego karania pijaków chlejących na ulicach i zaśmiecających nie tylko miejsca publiczne ale i wrzucających butelki po napojach na prywatne posesje.
Otrzymujemy też telefony z prośbami by nagłośnić temat sprzedaży alkoholu nieletnim i nietrzeźwym.
Są i tacy, którzy czują zagrożenie ze strony emigrantów zarobkowych zza wschodniej granicy. Myślę, że ankieta będzie też dobrym materiałem dla Policji i odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w mieście i na osiedlu.
MZ