Mniej niż rodzina, ale więcej niż urzędnik


Jest to święto nie tylko pracowników socjalnych, ale wszystkich pracowników służb społecznych. Dzień 21 listopada upamiętnia spotkanie w Charzykowach w 1989 roku podczas którego Jacek Kuroń, Joanna Staręga-Piasek i inni wyznaczyli nowy kierunek działań w pomocy społecznej.

Dzień Pracownika Socjalnego jest świętem wszystkich pracowników służb społecznych, a w szczególności pracowników socjalnych. Sposób świętowania Dnia ma w Polsce wieloletnią tradycję. I choć to ich Święto, niestety nie mają wolnego dnia. Często nawet rodzinne świętowanie tego dnia jest komplikowane przez wieczorne rauty i kolacje urządzane przez władze samorządowe. I choć cel jest zasadny, bo chociaż w tym jednym dniu w roku władze uświadamiają sobie, że mają takich pracowników, to mimo wszystko zabierany jest im jakże potrzebny czas wolny, czas na odpoczynek i regenerację sił. 
Niesienie pomocy wymaga odpowiedniej wiedzy, doświadczenia, a przede wszystkim szczególnych kompetencji – wrażliwości, empatii, szacunku, zrozumienia dla drugiego człowieka, jego potrzeb i problemów. Te wyjątkowe cechy charakteryzują pracowników socjalnych, na co dzień być może niewidocznych, ale pracujących w wielkim zaangażowaniem i poświęceniem. Nierzadko na swojej drodze napotykają wiele trudności, ale nie poddają się, walczą o tych, którym pomagają tak by zmniejszać ich poczucie bezradności w pokonywaniu przeciwności losu. 

Pracownicy socjalni niejedno życie uratowali, to do nich, do interwencji kryzysowej zgłaszają się osoby w beznadziejnych sytuacjach, niejednokrotnie chcący sobie odebrać życie.  To oni muszą wysłuchać i na bieżąco znaleźć wyjście z trudnej sytuacji. Często w sytuacjach tragicznych wzywani w środku nocy by nieść pomoc. I choć wiele osób nie wyobraża sobie co by to było, gdyby takich osób i instytucji nie było, choć wielu jest wdzięcznych za podaną dłoń czy okazane serce w ich trudnej sytuacji, to zdarzają się niestety i tacy, którzy zwymyślają i naurągają im, złorzeczą, straszą, grożą. Zdarzają się również ataki na pracowników socjalnych. Taki jest ich dzień codzienny, za niejednokrotnie najniższą krajową.  A przecież mają też swoje życie, swoje rodziny, swoje problemy z którymi muszą się mierzyć w życiu jak każdy z nas.

Dzień Pracownika Socjalnego to znakomita okazja, by podziękować za zaangażowanie i wysiłek pracy na rzecz drugiego człowieka. Dajecie Państwo nadzieję i perspektywy na lepsze, godne życie, pomagacie odnaleźć sens codziennych zmagań. Widzicie biedę, chorobę, płacz, ludzkie tragedie i w obliczu tych nieszczęść jesteście silni dla siebie, a przede wszystkim dla Waszych podopiecznych. Taka postawa zasługuje na najwyższe uznanie i szacunek.

W innych krajach obchodzony jest Dzień Pracy Socjalnej. Międzynarodowe Stowarzyszenie Pracowników Socjalnych w Europie od wielu lat promowała ten dzień poprzez SWAD – Social Work Action Day. Dzień Pracy Socjalnej od 1996 roku był tradycyjnie obchodzony przez pracowników socjalnych w Europie w drugi wtorek listopada każdego roku. Od 2007 roku z inicjatywy Międzynarodowego Stowarzyszenia Pracowników Socjalnych, IFSW obchodzony jest Światowy Dzień Pracy Socjalnej (WSWD)  Pierwszy raz obchodzili ten dzień pracownicy socjalni, również w Polsce dnia 27 marca 2007. W roku 2008 dzień ten obchodzono 15 kwietnia, a kolejny WSWD wyznaczony był na dzień 17 marca 2009 roku. W roku 2010 WSWD obchodzony był 16 marca, a jego tematem wiodącym była możliwość realizacji praw człowieka.

Życzymy, by Państwa praca była źródłem satysfakcji, trud zauważany i doceniany, a Państwa zawód cieszył się jak największym zaufaniem społecznym. Dajecie Państwo uśmiech, siłę, wsparcie, życzę by to całe dobro wracało w postaci życzliwości ze strony Państwa podopiecznych oraz instytucji, z którymi współpracujecie.

Wszystkim pracownikom socjalnym, a także osobom, których działalność związana jest z obszarem pomocy społecznej, składamy najserdeczniejsze życzenia siły, wytrwałości, zdrowia, a także satysfakcji i sukcesów zarówno w życiu zawodowym jak i osobistym.