Kolędowanie w Galerii Kapitańskiej


Galeria Kapitańska, mieszcząca się w pełnych uroku, zmodernizowanych pomieszczeniach piwnicznych w budynku przy ul. Kapitańskiej 2, zaprosiła w sobotę mieszkańców do wspólnego kolędowania. Szefostwo Calbudu, (którego prezes wcielił swój pomysł w życie i tak zrodziła się galeria) zaprosiło gości na godzinę 16.00.

Już od 15 zaczynali się schodzić pierwsi zaangażowani uczestnicy. O umówionej godzinie cała galeria zapełniła się się gośćmi którzy przyszli by wspólnie razem, w przyjemnej, wręcz rodzinnej atmosferze kolędować. Tradycyjne pieśni pielęgnowane w rodzinach – kolędy. To nasze kulturowo-religijne dziedzictwo zawsze pełniły ważną rolę. Ale nie tylko w Polsce, ciągle w żywej tradycji kolędowanie jest jeszcze spotykane na Słowacji, w Czechach, Białorusi, Rosji, Ukrainie i Serbii. Kolędowania organizowane są często przez szkoły, domy kultury, zespoły regionalne, wspólnoty religijne, chrześcijańskie ośrodki kultury i oczywiście parafie. Stając się elementem folkloryzmu, przedstawienia kolędnicze i jasełkowe są bardzo popularne jako forma teatru. Spotkanie w Calbudowej Galerii Kapitańskiej odbyło się już po raz 10 co pomiędzy kolędami przypomnieli animatorzy kolędowania.

Był poczęstunek, do którego jak to na rodzinnych imprezach bywa, dokładali się uczestnicy przynosząc ciasta własnego wypieku, soki te kupne jak i własnej produkcji a nawet własnego tłoczenia. Akompaniujący zespól muzyków wśród których byli muzycy filharmonii szczecińskiej czy grający w różnych zespołach lub po prostu muzykujący w domu. Skrzypce, klarnet, gitary, akordeon to wszystko sprawiło, że praktycznie wszyscy grali i śpiewali. Również dzieci akompaniowały na przeszkadzajkach (bębenki, grzechotki i tamburyna) te odważniejsze śpiewały kolędy do mikrofonu. To było naprawdę piękne spotkanie w przepięknym inspirującym miejscu. Animatorzy spotkania jak i uczestnicy gorąco dziękują za zaproszenie z nadzieją, że tradycja będzie kontynuowana.