Skolwin czy Szczecin?

Takim tematem było okraszone jedno ze spotkań w ramach kawiarenki obywatelskiej, jakie odbywają się w “Maglu”. Pytanie niestety nie jest bezzasadne. Zarówno mieszkańcy, którzy codziennie piszą do redakcji by zająć się jakimś tematem, bo miasto pomimo ich pism i zgłoszeń kompletnie nic nie robi. Rada Osiedla również co jakiś czas musi interweniować w sprawach tak prozaicznych jak opróżnianie koszy na śmieci, bo się okazuje, że urzędnicy miejscy nie potrafią dopilnować tych spraw jak należy. W “erze covidowej” jak już złośliwie określa się to co teraz dzieje się na świecie, Urząd Miasta zamknął się na mieszkańców. Tylko wybrańcy mogą się dostać do urzędu, ale też wątpliwie czy załatwi sprawę. A gdzie dialog społeczny, który przechwala się prezydent? Wiemy już że dialog jest tylko z wybrańcami, rozmawia tylko z tymi, którzy go uwielbiają. W czasach gdy sesje odbywały się normalnie nie w internecie, prezydent taki był otwarty na dialog, że po urzędzie przemieszczał się w towarzystwie ochroniarzy, którzy skutecznie izolowali go od mieszkańców. To jest właśnie dialog prezydenta. Dialog społeczny w wersji urzędniczej? przerobiliśmy gdy walczyliśmy z planowaną kolejną toksyczną inwestycją na Skolwinie. Ogłoszenie o konsultacjach społecznych umieszczono na słupie ogrodzenia zarośniętym chwastami i w miejscu gdzie po opadach tworzy się ogromna kałuża, uniemożliwiająca jakiekolwiek zbliżenie się do tego słupa. Tak urząd jest zainteresowany dialogiem społecznym i tak zainteresowane są nim władze.

Mielenie głosów SBO i wprowadzenie haraczu dla kierowców po konsultacji propozycji z 0,06% mieszkańców miasta dopełnia czary goryczy.

Teraz w podobnym stylu Urząd Miasta przeprowadza konsultacje społeczne na temat hałasu w mieście, a przyczynkiem do dyskusji ma być paradokument:

Program ochrony środowiska przed hałasem
dla miasta Szczecin na lata 2020–2025
wersja: konsultacje społeczne

Tenże paradokument został wypuszczony przez firmę EKKOM Sp. z o.o. i choć sztab naukowców wymieniony w tymże paradokumencie stwarza pozory poważnego dokumentu, mamy doczynienia z identyczną farsą na temat dokumentow, jaką już przerabialiśmy, gdy MOWI chciało budować na Skolwinie swój toksyczny zakład. Wtedy miasto po naciskach społecznych, Rad Osiedli całej Dzielnicy Północ, medialnego szumu i wystąpieniu mieszkańców na sesji Rady Miasta ugięło się w końcu (pomimo wyraźnej niechęci prezydenta miasta) i oddało ów paradokument do analizy przez wykwalifikowaną firmę zewnętrzną. Ta wykazała taką ilość błędów zarówno merytorycznych jak technologicznych, że jedynym określeniem dla niego mogłoby być “bajka na temat zakładu…” Podobnie można określić to co rozesłano do wewnątrz urzędowej opinii. Rady Osiedli (które po za wydziałami UM są adresatami tegoż) są jednostkami pomocniczymi Urzędu Miasta więc tak jakby kolejnymi wydziałami UM. Konsultowanie we własnym urzędniczym gronie jest kuriozum konsultacji społecznych.

Postanowiliśmy przyjrzeć się tym planom, które datowane są na lata 2020/2025, choć zgodnie z ustawą do dnia 30 czerwca 2022 r., a następnie co 5 lat (…) Prezydent miasta o liczbie mieszkańców większej niż 100 tysięcy sporządza strategiczne mapy hałasu i przekazuje je Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska oraz właściwemu marszałkowi województwa. Tak więc po co data 2025? Skoro zgodnie z ustawą będzie konieczna nowa w 2022 roku?

Ale żeby nie było iż krytykujemy dla krytykowania postanowiliśmy przyjrzeć się dokumentowi na podstawie przykładu Osiedla Skolwin. No i cóż okazało się to niemożliwe. Dlaczego? Gdyż po prostu nie ujęto go w tym dokumencie. Analogiczna sytuacja miała miejsce w dokumencie z 2014 roku. To osiedle jest ewidentnie wykluczane z debaty publicznej ale i nawet jak widać z istotnych dla życia dokumentacji. Co prawda pojawiają się dwa odniesienia a mianowicie jest mowa o poprawie hałasu w firmie Milex – tylko nie wiadomo skąd i do czego to przypiąć, bo żadnych danych nie ma. Ponadto mówi się o pomiarach na ulicy Ornej, która w większości przebiega przez Stołczyn a nie Skolwin, a na Skolwinie przy tej ulicy są ogródki działkowe i maszt GSM. Jak możemy wyczytać z dokumentu „w dokumencie nie uwzględniono ukształtowania terenu i wszystkie drogi przyjęto jako poziom 0” podczas gdy np. Orna znajduje się na Skarpie Nadodrzańskiej i znajduje się 52m na źródłami hałasu takimi jak linia kolejowa, ulica Stołczyńska, Teleyard czy Alfa Terminal, nie wspominając już o terenach przemysłowych byłej papierni . W dokumencie też nie wspomina się słowem o wniesionych skargach na hałas którego źródłem jest firma Apis. Tego typu błędy popełniono praktycznie dookoła Szczecina na wszystkich obrzeżnych osiedlach. Skupiono się praktycznie na ścisłym centrum.  Ilość błędów sprawia, że można go rozpatrywać jedynie jako bajkę/legendę/mit urzędniczy. Poziom rzetelności i wiarygodności dokumentu jest zerowy. Jeżeli zostanie przyjęty przez radnych będzie to świadczyć o tym, że kompletnie nie zależy im na mieszkańcach. Nie zależy im też na mieście. Ten projekt powinien zostać odrzucony w całości, a firma powinna wykonać niezbędne i rzetelne badania i sporządzić nowy wiarygodny dokument, który skonsultowany zostanie z mieszkańcami!!!  a nie wrogo do mieszkańców nastawionymi, zamykającymi się przed nimi urzędnikami.

Czy to jest możliwe? Owszem, wystarczą chęci do „dialogu społecznego”

Stanowisko w sprawie dokumentu zajęła również Rada Osiedla.

Pojawia się i znika i znika i znika…

Tak śpiewała w swoim hicie Beata Kozidrak. Taką taktykę przyjął też Centralny Urzędnik Drogownictwa (CUD) w UM Szczecin. Choć jeszcze tak się nie nazywa to już ma takie uprawnienia. Jak on powie tak ma być i nie ważne, że ludzie na ulicach wskutek jego decyzji giną, samochody w płotach lądują kolizje na nieczytelnych skrzyżowaniach itp. W 2018 roku swoją głupotą i totalnym brakiem nieodpowiedzialności błysnął tak jasno, że oślepiający jej blask dostrzegły nawet media ogólnopolskie. Co prawda wtedy nieodpowiedzialnie zachęcał do jazdy na łyżwach na Jeziorze Głębokim, a nie po ulicach, ale znaleźli się i tacy, co udowodnili, że po rondzie akademickim na łyżwach też można jeździć a filmików z tej okoliczności też kilka w sieci znaleźć można. Wtedy też użył sformułowania, które (sądząc po podejmowanych przez magistrat decyzjach) jest jego mottem urzędowym, które doskonale obrazuje sytuację drogową Szczecina.

Kto się boi ten siedzi w domu

Oczywiście biuro prasowe odmówiło wtedy komentarza dziennikarzom bo taka jest polityka urzędu względem pana Charęzy (CUD).

Orzymaliśmy wtedy zakaz komentowania tej sprawy wiążący nas też na przyszłość. Wszelkie pytania dotyczące decyzji tegoż urzędnika jak i sprawy dróg nie podlegają żadnym interpretacjom i dyskusjom. Uprawnieni do udzielania odpowiedzi w tych sprawach jest tylko pani Kwiecień-Zwierzyńska z ZDiTM (którą chyba szkoli w zakresie dezinformacji opinii publicznej – taki doborowy duet) Charęza i ewentualnie Prezydent Miasta, którego kancelaria i tak odeśle do Charęzy korespondencję

– nieoficjalnie powiedział jeden z pracowników urzędu.

Co prawda błyskawicznie pojawiły się apele WOPR, ratowników medycznych i strażaków o nie wchodzenie i nie ślizganie się po zamarzniętych jeziorach, ale nie wiadomo ilu jego znajomych skorzystało z zaproszenia. Oburzenie służb ratowniczych było ogromne a sam CUDowny urzędnik sprawy nie komentował. Jak wielu. Do tego stopnia pewnie się czuje na swoim stanowisku, że nawet na radiowej antenie podczas audycji potrafi atakować słuchaczy. Zapisy KPA (Kodeks Postępowania Administracyjnego) ma za nic, bo wie, że jest nie do ruszenia. Ale jaki on ma związek z tytułem?

Otóż mamy z takimi pojawiającymi się i znikającymi ulicami do czynienia na Skolwinie. Niedawno Urząd Miasta rozesłał do niektórych mediów informację o zakończonym remoncie ulicy Huculskiej. Sam remont ulicy cieszy, zwłaszcza jej mieszkańców. Teraz mają drogę z betonowej kostki brukowej. Cieszy bo remontu wymagają praktycznie wszystkie ulice na Skolwinie. A tu proszę naprawdę przyzwoita droga, ba nawet dwie bo i frgment Saperskiej też został wyremontowany. Możnaby powiedzieć jest nadzieja. Niestety, życie szybko weryfikuje takie nadzieje. Na końcu ulicy przed jej skrzyżowaniem z Ciesielską, dochodzi do Huculskiej ulica Świętokrzyska. (na ilustracji w kółeczku) Na różnych mapach różnie ta ulica dochodzi. Ale już po remoncie ulica Świętokrzyska zniknęła. W miejscu gdzie widnieje na mapach było zaplecze budowy Huculskiej. Po budowie nie istnieje. Ciekawostką jest, że nagle na niektórych mapach końcówka ulicy Huculskiej dochodząca do Ciesielskiej stała się właśnie Świętokrzyską. Zamieszało się również w oznakowaniu tejże ulicy. Drogowskaz na Huculskiej wskazuje, jakoby ostatni fragment Huculskiej stał się Świętokrzyską, ale już na Ciesielskiej mamy skrzyżowanie Ciesielska/Huculska a Świętokrzyskiej nie ma w ogóle. Takie paranormalne ciekawostki mamy. Ktoś powie, kto by się przejmował niezamieszkałą ulicą? Pewnie nikt, my też byśmy nad przeszli do porządku dziennego, gdy nie fakt, iż to jest odprysk z całej lawiny takich “błędów” urzędniczych.

Kolejny kwiatek mamy jak zerkniemy na plan odśnieżania miasta na stronie zditm. Tam okazuje się że miasto odśnieża ul. Karpacką daleko za skrzyżowaniem z ul. Głęboką. Problem w tym że z zaznaczonej na mapie drogi wybudowana jest zaledwie 1/5. Reszta to ciągle pola. Ciekawe ile kosztuje to zimowe utrzymanie w najwyższej klasie oczyszczania (posypywanie solą, zamiatanie i odśnieżanie pola?

Podobnie ma się sprawa z Orną. Otóż jak już wiemy wszelkie opracowania techniczne, jakie by nie powstawały, podkreślają fatalny lub katastrofalny stan głównych ulic na Skolwinie i Stołczynie. Podobnie jest na pozostałych ulicach naszego osiedla jak np. Łomżyńska, Stolarska, Nowy Świat, Nad Bogdanką czy Skwarna. Co prawda na Stołczynie doczekali się zmiany nawierzchni na Polickiej i Kościelnej. Polne odcinki Nehringa i Ornej od stony Stołczyna utwardzono destruktem asfaltowym. Niestety zdewastowane przez ORANGE 700m ulicy Ornej na Skolwinie już nie doczekało się naprawy nawierzchni. I choć na interpelację radnej Renaty Łażewskiej (w poprzedniej kadencji) urząd wezwał firmę ORANGE do naprawy szkód i przywrócenia użytkowego stanu drogi, to kompletnie nic nie zrobiono ze zdewastowanym fragmentem drogi. Za to w korespondencji ze skolwin.info ORANGE oskarżyło mieszkańców Skolwina o bezprawne działania i samowolne ustawianie oznakowania na ulicy Ornej. Po kilku tygodniach wydział pana Charęzy przysłał pismo, w którym poinformował, że w budżecie miasta zarezerwowano na ten cel pieniądze i miasto ze swoich środków naprawi tą drogę. Życie pokazało, że bylo to kolejne oszustwo pana CUDu i jego wydziału. Na Ornej jedyne co zrobiono to ustawiono znak drogowy z tabliczką “uwaga wyrwy w jezdni”. Biorąc pod uwagę rzekomą kwotę zarezerwowaną na remont Ornej, to byłby to najprawdopodbniej najdroższy znak w Szczecinie a kto wie czy nie w Polsce. W kolejnym roku dokonano wspomnianego wyżej utwardzenia na ul Ornej, a zdewastowany pozostawiono w pogarszającym się stanie. W odpowiedzi na interpelację radnego Mateckiego dotyczącą tejże ulicy okazało się nagle, że wszystko co dotychczas wyszło z urzędu było jednym wielkim oszustwem bo

jednocześnie informuję, że aby dane zadanie mogło zostać zrealizowane musi zaistnieć zarówno w Wieloletnim Programie Rozwoju Miasta, jaki i w budżecie Miasta na dany rok budżetowy. Zarówno w zapisach Uchwały Nr XII/411/19 Rady Miasta Szczecin w sprawie budżetu Miasta na 2020 rok, jak i Uchwały Nr XII/413/19 Rady Miasta Szczecin w sprawie uchwalenia Wieloletniego Programu Rozwoju Szczecina na lata 2020 – 2024 przyjętych przez Radę Miasta w dniu 26 listopada 2019 r. nie znajduje się zadanie odnoszące się do wskazanego zakresu inwestycji w wymienionej lokalizacji, tj. ulicy Ornej.

Anna Szotkowska – Z-ca Prezydenta Miasta

Historia starań o poprawę nawierzchni drogi trwa od lat. Wielu mieszkańców listy pisało, interpelują w sprawie Ornej również radni od co najmniej 2013 roku. Miasto natomiast cały czas kłamie i oszukuje. Mieszkańcy ratują się jak mogą sami naprawiając drogę, do redakcji przysłali nawet zdjęcia z jednej z takich akcji sprzed kilku lat i co? Nic w zamian są oskarżani o samowolki a ich pracę jaką włożyli w poprawę drogi dewastuje barbarzyński inwestor i podły wykonawca inwestycji, pracujący na zlecenie Orange. Ba w tym samym piśmie w którym Orange oskarżyło mieszkańców, napisali, że “mieliśmy świadomość złego stanu drogi, nawet zastanawialiśmy się czy w ogóle ciężarówki tam dadzą radę wjechać”. I nie ważne dla nich było istniejące ograniczenie tonażu do 1t (wyrażone na znaku ustawionym przez miasto). To wszystko dla urzędników z miasta jest nie istotne. Ważne że mogą sobie pościemniać bezkarnie, bo prezydent swojego nie ukarze. Ba nawet mamy podobną radosną twórczość w wykonaniu urzędników którzy na niektórych mapkach skrócili nagle Orną wykręcając ją w kierunku Celulozowej we wręcz idiotyczny sposób biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu karząc pojazdom jadącym z góry skręcać pod kątem 90 stopni w Celulozową nwprost w kontenerowy sklepik osiedlowy. Nawet wytłumaczenie sobie ukuli, że nie mogą dwie równoległe ulice tak blisko siebie krzyżować się z główną ulicą. 60 lat taka sytuacja nie przeszkadzała a nagle prosze.

Szast prast i zniknął fragment ulicy. Przyjmując takie rozwiązanie iż ulica faktycznie tak będzie się kończyć, miasto stworzyło zagrożenie utraty zdrowia i życia dla mieszkańców. Specjaliści od drogownictwa oceniają to jednoznacznie to jakiś absurd. O ile słusznym jest stwierdzenie o ulicach równoległych o tyleż takie rozwiązanie problemu jest całkowicie nie do zaakceptowania. Takie coś możnaby było zrobić gdyby teren był płaski i to Orna by wychodziła z osiedla a nie wyjeżdżała z innego krańca miasta.

Jeszcze jeden i to chyba najistotniejszy. Otóż Remiza Straży Pożarnej ma zostać przeniesiona z ulicy Nad Odrą na Polcką vis à vis Galerii Północ. Przejazd wozem strażackim na Celulozową (i w ogóle na Skolwin) ul. Orną będzie nie tylko krótszy o połowę w kilometrach (czasowo jeszcze dłużej) ponadto daje możliwość dojazdu bez ryzyka oczekiwania na przejeździe kolejowym na przejazd pociągu. To jedyna droga dojazdu na Skolwin z pominięciem przejazdów kolejowych, a nie mająca pojęcia gdzie jest Skolwin pani wiceprezydent (bo tylko taki niedouczony urzędnik, nie znający miasta byłby w stanie takie brednie napisać) twierdzi, że ta droga to tylko dojazd do ogródka i to do tego jeszcze najwyższego szczebla. Jak wiceprezydent może nie znać miasta. To karygodne. Najwidoczniej prezydent najwyżej ceni ludzi o specjalnościach:

  1. znikających i pojawiających się ulic na tzw. zachciewajkę;
  2. jawnego i świadomego oszukiwania mieszkańców oraz radnych RM
  3. radosnej twórczości urzędniczej dla sprawiania wrażenia pracy

Podobno jest jakiś tajemniczy projekt przebudowy skrzyżowania, który miasto konsultowało w czasie, kiedy Skolwin toczył bój o przetrwanie z mączkarnią odpadów z łososia. W równie fachowy sposób ogłoszono konsultacje tylko ogłoszenia nie było komu na Skolwinie umieścić. Mieszkańcy oczekują w tym miejscu dużego ronda z centralną wyspą która będzie spełniać rolę skutecznego hamulca na piratów ale też da szansę na zawrócenie TIRom bez przestawiania garaży słupów i niszczenia ogrodzeń. A z tego co udało nam się dowiedzieć CUDny urzędnik forsował swoją niebezpieczną wersję ze spuszczniem samochodów z górki do osiedlowego sklepiku.

Na koniec mamy perełkę. Otóż wygląda to jakby Police dokonały aneksji Skolwina. Ani urzędnicy ani nawet Radni Osiedlowi się niezorientowali, że fragment ul. Stołczyńskiej z posesjami 251 i 252 stał się ul. Nadbrzeżną i znajduje się według ustawionego oznakowania w innej miejscowości czyli w Policach. Zresztą ul. Nadbrzeżna też jest oznakowana już od ulicy Granicznej czyli przeszło 200m ul. Stołczyńskiej zniknęło ze Szczecina.

Na ten Nowy Rok

Gdy Nowy Rok cyfrę zmienia wszyscy, wszystkim ślą życzenia, przy tej pięknej sposobności życzę Wam samych wspaniałości:

  • domu pełnego gości,
  • niech prowadzi Was bez stresu od sukcesu do sukcesu.
  • odwzajemnionej miłości,
  • domu pełnego gości,
  • ukochanych swoich bliskości i mnóstwo na co dzień czułości!
  • Niech Was męczy nadmiar kasy,
  • Niechże fiskus Was nie dręczy, ani inny urząd męczy.
  • W rodzinie niech miłość panuje,
  • Niech się szczęści, niech się darzy! Do siego roku!

życzy redakcja

Radny Dariusz Matecki pyta prezydenta w sprawach Skolwina

W czwartkowe południe Skolwin odwiedził reprezentant Północy w Radzie Miejskiej radny Dariusz Matecki. Ten dzień pracy poświęcił dla Północy był również na Stołczynie i na Żelechowej w Parku Tilebine by osobiście zobaczyć jak wygląda to miejsce i poprzeć projekt 13 w SBO.

Wizyta radnego na naszym osiedlu zaowocowała interpelacjami do Prezydenta Miasta Szczecin pana Piotra Krzystka:

foto: Dariusz Matecki

Co z tą północą?

Już kiedyś był na naszych łamach taki artykuł. Wtedy zastanawialiśmy kiedy nas rozjadą popularne TIRy. Po czym pojawiła się sprawa łososia, teraz toczą się sprawy związane z planem zagospodarowania przestrzennego PORT 3. W międzyczasie pojawił się jeszcze temat możliwości zanieczyszczania środowiska przez firmy BFK i Milex (toczą się sprawy w WIOŚ) Jak już wiemy od połowy września temat rozjeżdżania Skolwina, Stołczyna, Gocławia, Golęcina nabierze nowego wymiaru w związku z zamknięciem głównej trasy wiodącej do Polic.

Ale pojawiają się kolejne “alarmujące sprawy” jak asfaltownia na Energopolu pod oknami mieszkańców jak i plany uruchomienia Cementowni przez firmę Cemex.

W piątek otrzymaliśmy maila od zaniepokojonego mieszkańca takiej treści:


SKOLWIN – NIE CHCIELI FETORU RYB, TERAZ BĘDĄ MIELI HAŁAS I ZAPYLENIE 
MIĘDZYNARODOWY KONCERN FIRMA CEMEX POSTANOWIŁA OTWORZYĆ FABRYKĘ PRODUKCJI BETONU NA SWOIM TERENIE (FOSFAN S.A.), NIE BIORĄC POD UWAGĘ MIESZKAŃCÓW SKOLWINA. WĘZEŁ BETONIARSKI, KTÓRY TAM MA ZOSTAĆ ZLOKALIZOWANY PRZEZNACZONY JEST DO PRACY CIĄGŁEJ. MA OBSŁUGIWAĆ INWESTYCJE TRASY PÓŁNOCNEJ, PDH POLICE ORAZ BUDOWĘ TUNELU Z POLIC DO STĘPNICY. 
CO TO OZNACZA DLA MIESZKAŃCÓW?   
CAŁONOCNE DOSTAWY BETONU – CO 10 MIN WYJAZD CIĘZKIEGO SPRZĘTU 
PRACA FADROMY – ŁADOWARKI  
BARDZO DUŻA ILOŚĆ DOSTAW PIASKU, KRUSZYW, CEMENT, POPIOŁU LOTNEGO CIĘŻARÓWKAMI 
OLBRZYMIE ZAPYLENIE W PROMIENIU 1KM 
NA CAŁE SZCZĘŚCIE NA ULICY STOŁCZYŃSKIEJ PRZY NOWO POWSTAŁYM PRZEPUŚCIE ZNAJDUJE SIĘ OZNACZENIE TONAŻOWE 20T, KTÓRE JAK INFORMUJĄ ANONIMOWI PRACOWNICY FIRMY, MA ZOSTAĆ ZLIKWIDOWANE. JEŻELI SIĘ NIE UDA KAWALKADA CIĘŻARÓWEK BĘDZIE SIĘ PRZEMIESZCZAĆ ULICĄ DĄBRÓWKI I POLICKĄ, A NASTĘPNIE SZOSĄ POLSKĄ.  
I TAK PRZEZ NAJBLIŻSZE KILKANAŚCIE LAT…..RYBKI NIE – BETON TAK 

W związku z tym poprosiliśmy firmę Cemex o komentarz do sprawy :


Dzisiaj otrzymaliśmy taką oto informację od naszych czytelników Przyznajemy dość alarmową. (tutaj powyższy mail)

W związku z tym prosimy o wyjaśnienie sprawy czytelnikom: czy prawdą jest iż zamierzacie uruchomić takowy zakład na Fabrycznej? jakie będą godziny pracy tegoż zakładu? Czy prawdą jest iż produkcja ma być na cele przeprawy i PDH? Jeżeli tak dlaczego nie ulokujecie tegoż zakładu chociażby na terenie Energopolu czy też na ul. Kamiennej w Policach lub obok już na terenie Polic z dala od ludności i osiedli? Jaki w związku z tym jest planowany ruch pojazdów z surowcami i gotowym produktem na dobę. Jaki tonaż transportu i co oznacza zdjęcie zakazu? Kilku kierowców już próbowało znak wyrywać bezskutecznie. Pojawia się na nowo, gdyż mieszkańcy pilnują jedynej drogi wyjazdowej z osiedla. Jaki będzie emitowany hałas i zapylenie z tegoż zakładu? 

Firma Cemex poprosiła o czas


Dziękujemy za przesłanie zgłoszenie, jakie wpłynęło do redakcji portalu. Zajmę się koordynacją Pańskiego zapytania w tej sprawie i prześlę stanowisko firmy dotyczące kwestii inwestycji w Skolwinie.

Ze względu na zbliżający się weekend i sporą liczbę pytań, będę prosiła o chwilę cierpliwości, zanim otrzyma Pan nasze stanowisko – potraktujemy sprawę priorytetowo i doślemy naszą odpowiedź jak najszybciej.

z niecierpliwością oczekujemy na wyjaśnienia.

Jak państwo widzicie staramy się publikować materiały na bieżąco w miarę napływania i możliwości działania. W piątek oprócz tej alarmującej było wiele wydarzeń w których nasza skromna redakcja uczestniczyła (okrągły stół edukacyjny, spotkanie z Szymonem Hołownią i kawiarenka społeczna w maglu, dzisiaj plener fotograficzny o 11.00 na który zapraszamy (zbiórka pod Domem Kultury Klub Skolwin)

Niestety pomimo działań dla dobra mieszkańców północnych dzielnic ciągle trudno o wspólne działania, ba niektózy malutcy ciągle próbują redakcję w swoje gierki “polityczne” czy też rozgrywanie kariery. Pomimo posiadanej wiedzy i dokumentów nie dzielą się wiedzą ze spółeczeństwem ale to naszej redakcji zarzucają popieranie “linii” tudzież “opcji”. Ciągle doszukjąc się zależności i podległości.

Po raz kolejny jesteśmy zmuszeni, niczym biblijny “wielbłąd przeciskający się przez ucho igielne” udowadniać, że dla redakcji portalu jak i jej naczelnego nie są istotne opcje polityczne i powiązania polityczne osób. Dla Skolwina i jego mieszkańców jak i pozostałych osiedli Północy nie ma innego wyjścia jak wspólne działania, każdy kto próbuje rozgrywać coś swojego działa na jego szkodę. Widać to choćby po niektórych Radach Osiedla jak choćby Żelechowa,

Tam wzajemne zacietrzewienie i wola walki wzięła górę nad wspólnym dobrem tego osiedla. Konsekwencja takiego działania mogłabyć tylko jedna Rada Osiedla przestała isnieć. Na Pomorzanach nawet chętnych nie było w pierwszym terminie wyborów teraz mają dogrywkę wyborczą. Na każdym etapie życia uczymy się demokracji i wspołnego działania dla dobra lokalnej wspólnoty. Zaczynając od przedszkola czy szkoły przez osiedla po miasta, województwa czy państwa. W naszej Radzie Osiedla na Skolwinie w bólach i trudnych, czasami burzliwych dyskusjach, ale udaje się wspólnie działać i wspólnie wypracowywać jakieś zdanie i podejmować uchwały. Udaje się działać na Stołczynie, Bukowie, Golęcino-Gocław nabrała nowej świrzości i rozpędu. I mamy nadzieję, że będzie się to układało coraz sprawniej. Bo przecież to nasze wspólne osiedle i miasto. To nasze wspólne życie. Tylko wspólnie działając możemy coś wywalczyć dla osiedla i naszego tutaj życia.

Zmiana na Facebooku

z przyczyn technicznych zmuszeni zostaliśmy do zmiany naszego profilu na portalu społecznościowym teraz jesteśmy tutaj   Dlatego zachęcamy do polubienia naszego nowego profilu. Do starego niestety nie mamy dostępu i wkrótce pewnie przestanie funkcjonować.. Jeszcze raz zachęcamy i zapraszajcie swoich znajomych         

(…) że ktoś komuś coś powie nie ma kompletnie żadnego znaczenia(…)

tymi słowami spuentował prezydent Piotr Krzystek wystąpienie reprezentanta mieszkańców na dzisiejszej sesji. Cenimy szczerość. Jak słychać w odpowiedzi na pytanie redaktora skolwin.info (zadane w przerwie sesji Rady Miasta) wątpliwym jest na tą chwilę, że prezydent stanie po stronie mieszkańców i to mieszkańców swojego okręgu wyborczego. Nieustannie zasłania się oklepaną regułką prawną i co ciekawe pojawia się sprawa procesu. Czy prezydent wie coś więcej w sprawie? Czy zapowiedź inwestora jaką się zdradził na Skolwinie została zrealizowana?

Przypomnijmy. Po spotkaniu z mieszkańcami przedstawiciele inwestora stwierdzili, że zastanawiali się nad zgłoszeniem skargi do kolegium odwoławczego na postępowanie miasta. Czy więc trzeba będzie szykować się na podjęcie kolejnych, bardziej zdecydowanych działań? Mamy nadzieję, że radni (zwłaszcza reprezentacja północy) zdecydują się na wspólne działanie z mieszkańcami, a więc własnymi wyborcami.

wypowiedź prezydenta dla skolwin.info

Bez inwestora…

ale spotkanie się odbyło. Jak powiedział pan Bogusław Owsianowski Rada Osiedla przyszła by odpowiedzieć na pytania mieszkańców i wysłuchać uwag do raportu, jeżeli takowe będą. Na spotkaniu oprócz radnych RO obecna była również radna RM Renata Łażewska. Na spotkaniu pojawiła się również Radna Sejmiku Województwa Małgorzata Jacyna-Witt. Byli też przedstawiciele Stowarzyszenia “Panorama rozlewiska Odry”. Spotkanie w wąskim gronie merytoryczne i konstruktywne. Wśród przybyłych był również pan mgr.inż. Sławomir Papajewski specjalista w branży klimatyzacji, wentylacji i urządzeń sanitarnych. Przyniósł ze sobą swoje uwagi do raportu (skan poniżej) z których jasno wynika, że obawy społeczeństwa dotyczące tej inwestycji są zasadne a dokumentacja jest kompletnie nierzetelna. Po przeczytaniu tego dokumentu zasadnym wydaje się skierowanie sprawy do prokuratury by zbadała sprawę pod kątem manipulowania danymi, wprowadzeniem urzędu w błąd celem wyłudzenia zgód by wybudować zakład.

Okręg wyborczy numer 5

to okręg który obejmuje osiedle północ. Radni naszego osiedla w liczbie 6, którzy nas winni reprezentować to:
Łażewska Renata, Żylik Mirosław, Posłuszny Jan, Matecki Dariusz, Kadłubowski Łukasz, Duklanowski Leszek. Na spotkaniu w sprawie Łososia było ich tylko dwoje a gdzie reszta? No właśnie miejmy nadzieję, że nastąpi przebudzenie i zaczną się pojawiać. Chcemy umożliwić wszystkim radnym możliwość kontaktu z wyborcami i stworzyliśmy dla nich specjalny dział na stronie. Mamy nadzieję że będzie się zapełniał treścią nadesłaną przez Radnych.